Inspirujące instagramowe dusze, odc. 1: Charlotte Little Wolf

Inspirujące instagramowe dusze, odc. 1: Charlotte Little Wolf

22 października 2019

Inspirujące instagramowe dusze, odc. 1: Charlotte Little Wolf

P

Pamiętacie bajkę o Czerwonym kapturku? To ta opowieść o wilku w damskich ciuchach i dziewczynce z koszyczkiem. Dziś chciałabym przedstawić historię o podobnym motywie. Tylko, że wilk zamiast za babcię przebrał się za jasnowłosą dziewczynę w traperskich butach. I ta dziewczyna niestety nie ma koszyczka. Ale za to ma aparat.

Charlotte Litttle Wolf jest bohaterką pierwszego odcinka z cyklu tekstów o Inspirujących instagramowych duszach. Bo aplikacja z kwadratowymi zdjęciami, to naprawdę coś więcej niż dolarotwórcza maszynka Marka Zuckerberga i fabryka nędznych selfie. To katalog inspiracji, dostęp do pamiętników kreatywnych umysłów i cyberteleport do miejsc, w których nie było się nigdy wcześniej. Do takich, o których marzysz, kiedy leżysz już w łóżku z budzikiem ustawionym na rano.

A za każdym takim pamiętnikiem stoi człowiek i jego historia. Charlotte jest fotografką pochodzącą z Portland, która spędza dni na wędrówkach z przyjaciółmi, głaskaniu dwóch obłędnych czworonożnych dżentelmenów i robieniu zdjęć. Ale takich, że kiedy siedząc na fotelu scrolluję jej tablicę, w głowie pojawia się myśl: a gdyby tak rzucić wszystko i nosić za nią statyw?

Poznajcie: @charlottelittlewolf

A jeśli masz ochotę, odwiedź mój instagram: @poems.wonderland. Tam mieszkają cudowne rozmowy i pyszna kawa. ?

 

Pictures from: https://www.instagram.com/charlottelittlewolf/, cover picture designed by poems.pl

O mnie
Hello beautiful

Poems, to felietony uczuciowo-satyryczne do czytania przy herbacie i winie. Czułe historie, ładne rzeczy, wolne żarty. Boho klimat, podróże i fotografia. #Goodvibesonly dla inteligentnie wrażliwych.

A ja jestem Ola. Rozkochana w fotografii, podróżach, emocjach i słowach. I tym, jak miękkie w dotyku są psie uszy. Herbatę piję w nieprzyzwoitych ilościach. Prawniczą togę zamieniłam na wygodne trampki, a grube kodeksy na ciężką lustrzankę, którą zabrałam ze sobą w podróż dookoła świata. Chodź czytać, bo wystygnie herbata!

say hello on

@poems.wonderland
Zapisz się na Uczuciowo-Satyryczny Newsletter!

Chcesz dostawać ode mnie listy? Zapisz się do poemsowego newslettera!

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingowych