Co to jest Lightroom i dlaczego warto obrabiać zdjęcia w Lightroomie?

Co to jest Lightroom i dlaczego warto obrabiać zdjęcia w Lightroomie?

22 października 2019

Co to jest Lightroom i dlaczego warto obrabiać zdjęcia w Lightroomie?

AAdobe Lightroom, to cyfrowa ciemnia fotograficzna. Jest wszystkim tym, co kiedyś zajmowało całe pomieszczenie pełne powiększalników i suszących się na sznurach klisz świeżo wypranych w wywoływaczach, które jak chemiczne eliksiry negatywy zamieniały w obrazy.

Konkretniej jednak, Lightroom to program komputerowy (oraz w zawężonej wersji także aplikacja na telefon), który umożliwia zaawansowaną pracę fotograficzną nad surowym zdjęciem. Obrabianie zdjęć w Lightroomie to tchnięcie życia w piksele, które zapisała nasza karta do aparatu, kiedy chcąc uchwycić chwilę nacisnęliśmy spust migawki.

Obrabianie zdjęć w Lightroomie pomoże Ci

zbudować Twój własny styl

Z inspiracją jest trochę jak z celebrytką. Jeszcze kilka lat temu tłumy fanów spragnione były informacji o swoich idolach, a wydawcy gazet daliby się utopić w tuszu drukarskim za zdjęcie lewej łydki Whitney albo innej Britney. Tymczasem, człowiek o cukierkowym nazwisku Zuckerberg wydał na świat cukiereczka social mediów: Facebooka.

Chwilę później za całą kryptę zielonych jak mięta w mohito dolarów kupił Instagram. I tak zaczęła się era celebryckiego reality show. Czynnego całą dobę, w każdym telefonie.

Celebryci stali się wszechobecni, a ich chorobą zawodową zostało wyskakiwanie z lodówki, a w wolnych chwilach picie szampana z uderzającej do głowy sodówki…. I trochę podobnie jest dziś z inspiracją.

| Kiedyś można było mówić o “szukaniu inspiracji” dziś jednak toniemy w morzu informacji i treści, niesamowitych zdjęć i ich kopii, oraz kopii kopii. Piękne zdjęcia są wszędzie. Duża część z nich przestała na nas robić wrażenie – za wyjątkiem tych, za którymi stoi coś więcej – to jak fotograf widzi świat, historia do opowiedzenia i serce.

Obrabianie zdjęć w Lightroomie i zrozumienie działania programu pozwoli Wam pokazać świat takim, jakim go widzicie. Ile razy czuliście, że zdjęcie nie oddaje tego, jak postrzegaliście coś w rzeczywistości? Nawet najlepszy aparat nie jest w stanie uchwycić obrazów jeden do jednego, nie wspominając o tym, co dodają kadrom Twoje emocje i wrażliwość. A świat realny widzimy przecież nie tylko oczami, ale także emocjami.

Na surowe zdjęcie lubię patrzeć jak na szkic. Wielość funkcji Lightrooma pozwala nam wydobyć z obrazu to, co widzimy, a czego nie potrafił pokazać sam aparat. Absolutnie nie chodzi o przekłamywanie rzeczywistości. To po prostu ubranie zdjęcia w garnitur własnego patrzenia na świat i własnych, prawdziwych emocji.

 

grafika pokazująca obróbkę zdjęcia RAW w Lightroomie zdjęcie RAW wywołane w Lightroomie

Zdjęcie po lewej stronie jest “wyprane” z kolorów ze względu na zapis w formacie RAW, który w przeciwieństwie do klasycznego JPG przeznaczony jest do “wywołania” w programie takim jak Lightroom. Mimo, że na pierwszy rzut oka to blade zdjęcie wygląda mniej atrakcyjnie niż wyglądałoby zapisane w JPG, jako plik zawiera bardziej szczegółowe dane. Dzięki temu w Lightroomie możemy odzyskać szczegóły zdjęcia, takie jak jeżyny w lewym górnym rogu.

Czym dokładniej jest format RAW? To surowy format zdjęcia, który nie został skompresowany. Fotografie zapisane domyślnie jako JPG są automatycznie zmniejszane (a właściwie odchudzane, niczym niejeden nieszczęśnik pokonany przez wigilijne pierogi, a następnie zmotywowany postanowieniami noworocznymi). Powoduje to utratę pewnych szczegółowych danych zdjęcia, co zauważalnie wpływa na jego jakość, która na etapie edycji przekłada się na głębię kolorów albo możliwość ratowania prześwietlonych fragmentów zdjęcia lub fragmentów niedoświetlonych.

Obrabianie zdjęć w Lightroomie pozwala tworzyć własne presety

Obrabianie zdjęć w Lightroomie pozwala na wypracowanie własnego, niepowtarzalnego stylu poprzez niesamowitą łatwość zapisywania wybranych parametrów i tworzenia presetówPreset to zespół ustawień, które nałożone zostają na zdjęcie. Mogą się na to składać różne elementy charakteryzujące Twój styl obróbki, takie jak temperatura zdjęć, kontrast, uwydatnienie oraz wyciszenie czy nawet tonacja poszczególnych kolorów, jasność, cienie czy ostrość.

Dzięki temu masz możliwość szybkiego nakładania ulubionych ustawień na dowolną fotografię. Możesz także kupić gotowe presety od innych twórców. Pamiętaj jednak, że nie jest to uniwersalnym przepisem na otrzymanie identycznie wyglądających zdjęć i właściwie w każdym przypadku poszczególne parametry powinny być dodatkowo dostosowywane indywidualnie. Bardzo wiele zależy od samej fotografii, światła, jasności, tonacji czy znajdujących się na niej kolorów i efektu jaki chcemy otrzymać.

Muszę jednak wspomnieć tutaj o cienkiej granicy między inspiracją a kopią. Chęć upodobnienia się do innych Twórców naprawdę nie jest dobrą drogą! Starajmy się iść własną, być twórcami, nie jedynie kopiami!

| Autentyczność, to jedna z największych wartości w świecie stale powielanych schematów.

lightroom umożliwia edycję wielu zdjęć jednocześnie

Nie da się nie uwielbiać Lightrooma za możliwość nałożenia na wiele zdjęć tych samych ustawień dosłownie jednym kliknięciem. Możemy wyobrazić sobie, że po powrocie z wakacji jednym ruchem wgrywamy setki plików z aparatu do programu. Klikamy jeden przycisk i oto mamy przed sobą cały katalog spójnie zedytowanych zdjęć. Oczywiście, poszczególne fotografie mogą wymagać poprawy niektórych parametrów, jednak praca nad nimi jest zdecydowanie uproszczona, a zdjęcia uzyskują wspólny mianownik.

Lightroom ma także aplikację na telefon

Dużą zaletą Lightrooma jest to, że posiada odpowiadającą mu aplikację na telefon. Choć jest ona uboższa niż wersja komputerowa, umożliwia nakładanie na zdjęcia stworzonych przez nas na komputerze presetów. Można także edytować za jej pomocą większość parametrów, aby osiągnąć oczekiwany efekt.

Lightroom nie jest tak skomplikowany jak go malują

Chociaż Lightroom to profesjonalny program, którego używanie z pewnością może wznieść Cię na wyższy level fotografii, tak naprawdę nie jest szczególnie skomplikowany. Jak wiele rzeczy na tym świecie, wymaga jedynie chęci, wyczucia i praktyki. Praktyki i pracowitości. Nigdy nie zapomnę, gdy po raz pierwszy pobrałam go na dysk komputera – jak zaczarowana przesuwałam suwaczki i suwaki. Włączyłam w tle jedną z ulubionych playlist muzycznych, nalałam sobie kieliszek czerwonego wina i do rana rozpracowywałam wszystkie funkcje. Wieczór szybko zmienił się w bezsenną noc. To była miłość od pierwszego wejrzenia. I żyjemy tak dalej długo, inspirująco i szczęśliwie.

Pomaga zrozumieć aparat i fotografię

Ten fragment tekstu z pewnością nie dotyczy  wszystkich. Możliwe przecież, że mam tu przed komputerami całą armię zaawansowanych fotograficznych freaków! Jeśli jednak jesteś aspirującym pasjonatem fotografii, praca z programem pomoże Ci zauważać własne błędy w samym robieniu zdjęć i udoskonalać się. Szybko zauważysz dlaczego tak istotny jest balans bieli albo jak na jakość zdjęcia wpływa niekorzystnie dobrane ISO. A co do dobrze dobranego ISO…

…Wpis ten jest odpowiedzią na ogromną ilość wiadomości, które od dłuższego czasu zasypują moją skrzynkę i inauguruje eksperymentalny dział w moim poemsowym świecie – dział fotograficzny, który będzie koncentrował się głównie na edycji i tworzeniu indywidualnego stylu oraz klimatycznych zdjęć.

Tematyka ta nie uśmierca oczywiście mojego felietonowego świata! Jeśli tylko Wam się spodoba, zostanie tu na dłużej i będzie jego uzupełnieniem… i mam nadzieję rozpędzi mnie w bardziej regularnym wystukiwaniu literek na klawiaturze.

Będzie mi bardzo miło, jeśli dacie znać czy chcielibyście widzieć tutaj podobne treści. Ściskam, pozdrawiam, uśmiecham się szeroko i… czekam na wiadomość od Was!

O mnie
Hello beautiful

Poems, to felietony uczuciowo-satyryczne do czytania przy herbacie i winie. Czułe historie, ładne rzeczy, wolne żarty. Boho klimat, podróże i fotografia. #Goodvibesonly dla inteligentnie wrażliwych.

A ja jestem Ola. Rozkochana w fotografii, podróżach, emocjach i słowach. I tym, jak miękkie w dotyku są psie uszy. Herbatę piję w nieprzyzwoitych ilościach. Prawniczą togę zamieniłam na wygodne trampki, a grube kodeksy na ciężką lustrzankę, którą zabrałam ze sobą w podróż dookoła świata. Chodź czytać, bo wystygnie herbata!

say hello on

@poems.wonderland
Zapisz się na Uczuciowo-Satyryczny Newsletter!

Chcesz dostawać ode mnie listy? Zapisz się do poemsowego newslettera!

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingowych