Inspirujące instagramowe dusze, odc. 1: Charlotte Little Wolf

Pamię­ta­cie bajkę o Czer­wo­nym kap­tur­ku? To ta opo­wieść o wilku w dam­skich ciu­chach i dziew­czyn­ce z koszycz­kiem. Dziś chcia­ła­bym przed­sta­wić histo­rię o podob­nym moty­wie. Tylko, że wilk zamiast za babcię prze­brał się za jasno­wło­są dziew­czy­nę w tra­per­skich butach. I ta dziew­czy­na nie­ste­ty nie ma koszycz­ka. Ale za to ma aparat. Char­lot­te Litt­tle Wolf jest boha­ter­ką pierw­sze­go … Con­ti­nue Reading

Wrzesień ma najgorzej. Jest takim Poniedziałkiem na tle innych miesięcy. | 7 wrześniowych pocieszycieli

Wrze­sień. Wrze­sień, to dopie­ro ma naj­go­rzej. Takim trochę jest Ponie­dział­kiem na tle innych mie­się­cy. A Ponie­dzia­łek, to rudy chło­piec z pie­ga­mi i ple­ca­kiem w mucho­mo­ry wśród dzieci z pod­sta­wó­wek, któ­re­go nikt nigdy nie wybie­ra do kopa­nia piłki. To blon­dyn­ka wśród boha­te­rów kawa­łów, które wuj­ko­wie z wąsem opo­wia­da­ją między kie­lisz­kiem wódki, a gryzem jarzy­no­wej. Ona szuka świa­tła … Con­ti­nue Reading

Nowy, intrygujący katalog Ikea, jakiego jeszcze nie było

  Szwe­cja, to tajem­ni­czy klimat skan­dy­naw­skich powie­ści i kotle­ci­ki w żura­wi­no­wym sosie, które choć są sma­żo­ne, naj­le­piej sma­ku­ją jedzo­ne w suro­wym, mini­ma­li­stycz­nym wnę­trzu. Trochę też Wikin­go­wie, potop szwedz­ki, zespół ABBA, deszcz, dys­ku­syj­nie pozy­tyw­ny wysoki socjal i blon­dy­ni z nie­bie­ski­mi oczami.  Przede wszyst­kim jednak sta­ty­stycz­ny Polak w sta­ty­stycz­ną nie­dzie­lę, myśli o Szwe­cji z per­spek­ty­wy rodzin­nych wypa­dów … Con­ti­nue Reading

Slowlife. Czy jeszcze nam wolno żyć inaczej, niż wolno.

  Nasta­ła moda na slow. Pro­gra­my śnia­da­nio­we, gazety, blogi i por­ta­le opo­wia­da­ją nam o nim tak głośno, że już wła­ści­wie nie wolno żyć ina­czej, niż wolno. Tym­cza­sem oso­lo­na woda w garnku nie zaczę­ła wrzeć wol­niej, a pie­kar­nik w każdej Slow Kit­chen cały czas potrze­bu­je tyle samo czasu, aby z brow­nie wypły­nę­ła płynna cze­ko­la­da, a nie … Con­ti­nue Reading

Za 10 lat znowu przyjdzie lato

Dzie­sięć lat temu też było lato. Miesz­ka­łam wtedy w domu rodzin­nym, przy małej ulicz­ce dużego miasta w Polsce wschod­niej, z której każdy ucie­kał na studia do sto­li­cy, jeśli myśli ucie­ka­ły mu bar­dziej na zachód. To był czas, kiedy nie miałam poję­cia, że miej­sce, w którym żyję ma swój mikro­kli­mat i nosi­łam szorty za tyłek. Mikro­kli­mat: … Con­ti­nue Reading

O tym, jak Netflix reanimuje naszą dietę z vege pasztetem w tle

Jestem jedną z tych dziew­czyn, która kocha jeść równie bardzo, co mie­ścić się w ulu­bio­ne jeansy. Jedze­nie pysz­nie, to moja ulu­bio­na dys­cy­pli­na spor­to­wa i nie oce­niam surowo tych, którzy do kina chodzą głów­nie dla pach­ną­ce­go mię­ciu­teń­kim masłem popcor­nu. Zajęło mi kilka lat eks­pe­ry­men­tów z die­ta­mi pudeł­ko­wy­mi, inter­ne­to­wy­mi i książ­ko­wy­mi by gubiąc a następ­nie szybko nad­ra­bia­jąc stra­co­ne … Con­ti­nue Reading