Słodki karmel najlepiej smakuje na słono, czyli: po co nam te wszystkie trudne chwile.

To o czym marzysz jest jak cukier: na tyle słod­kie, żeby śnić o tym po nocach i na tyle sypkie, by czuć jak ucieka nam przez palce. Rzecz w tym, aby cały ten biały pył prze­ro­bić na karmel. Nie­stwo­rzo­ne reak­cje i myśli uak­tyw­nia­ją się u osób będą­cych na diecie. Może to być ner­wo­we prze­łą­cza­nie kanału … Con­ti­nue Reading

Podziel się… :)

Urocze pisanki zające diy

Na codzień spo­ty­ka­my różne gatun­ki Zajęcy. Mamy Edyty Zając, Anety Zając i Zające Wiel­ka­noc­ne. Taką przy­naj­mniej posia­dam wiedzę bazu­ją­cą na kil­ku­let­nim stu­dio­wa­niu pudel­ka w okre­sie sesji egza­mi­na­cyj­nych, które uroz­ma­ica­łam sobie czy­ta­niem bzdur. Naprze­mien­nie z porząd­ka­mi w szafie i wszyst­kim, co tylko nauką nie było. Dziś jednak, jako że stałam się poważ­nym, nudnym czło­wie­kiem z wykształ­ce­niem … Con­ti­nue Reading

Podziel się… :)

O królewnie z korpowieży, która bała się w siebie uwierzyć- czyli jak rzucić wszystko i samodoskonalić się w wymarzonym kierunku

* Okre­śle­nie KORPOWIEŻA nie odnosi się jedy­nie do pracy w kor­po­ra­cji i doty­czy każ­de­go nie­lu­bia­ne­go zaję­cia, które nie przy­no­si oso­bi­stej satys­fak­cji. Pod­czas pisa­nia tego tekstu nie ucier­piał żaden deadli­ne. Nie testo­wa­no na biu­row­cach.  Przed rzu­ce­niem pracy z dnia na dzień skon­sul­tuj się z leka­rzem, stanem konta lub far­ma­ceu­tą. Pozdra­wiam wio­sen­nie z pierw­sze­go aka­pi­tu felie­to­nu o … Con­ti­nue Reading

Podziel się… :)

Felieton dla tych, którzy marzną

Powoli prze­ter­mi­no­wu­je nam się luty. Jest taka zima, że kiedy to piszę mam wyrzu­ty sumie­nia, że świeżo napi­sa­ne słowa mi zmar­z­ną. Jest taka zima, że podob­no nawet w Rzymie śnieg zasy­pał kolo­seum, a Włosi tłum­nie zbie­ra­ją się na placu świę­te­go Piotra, by w samym Waty­ka­nie dowie­dzieć się dla­cze­go Bóg rzuca w nich z nieba zimną, … Con­ti­nue Reading

Podziel się… :)

Walentynkosceptycy, płonące zdjęcia niedoszłych kochanków, walentynkowy fetysz zachodnich sąsiadów, czekolada i miłość

Follow my blog with Blo­glo­vin   O wielu waż­nych świę­tach możesz w życiu zapo­mnieć. Możesz zapo­mnieć o rocz­ni­cy ślubu (choć legen­dy miej­skie głoszą, że nie­licz­ni wyszli z tego cało), imie­ni­nach teścio­wej albo dniu kota, ale świat nie pozwo­li Ci raczej nie pamię­tać o Walen­tyn­kach. Szanse, że Twój wzrok nie potknie się nagle o rekla­mę cze­go­kol­wiek, … Con­ti­nue Reading

Podziel się… :)

Trzy rodzaje pączkożerców w tłusty czwartek

Tłusty czwar­tek: dzień legal­ne­go cheatmeal’a. Tylko tego dnia kalo­rie roz­mna­ża­ją się przez pącz­ko­wa­nie, w pozy­cji na pączka. W skle­pach spo­żyw­czych i osie­dlo­wych pie­kar­niach sypią się cukry, pudry, lukry. Legen­dar­ne słod­kie kaj­zer­ki z ciasta droż­dżo­we­go pozdra­wia­ją ser­decz­nie Twój wysoki cho­le­ste­rol! Wgry­zam się w miękką pącz­ko­wą bułę. Naj­pierw czuję powi­dła śliw­ko­we, póź­niej lukier ze smal­cem, a na końcu wyrzu­ty … Con­ti­nue Reading

Podziel się… :)